

Mała firma opanowuje losowe wybieranie pojemników za pomocą cobots UR5 i zwiększa wydajność o 11 procent Jenny | Waltle żyje i oddycha ideą Lean i filozofią Kaizen, umożliwiając krótkie czasy dostaw i wysoką jakość. Dzięki zoptymalizowanym operacjom produkcyjnym dostawca niedawno udowodnił swoje mocne strony w najtrudniejszej dyscyplinie automatyzacji „kompletacji pojemników”. Dwa cobots z Universal Robots pobierają losowo zorientowane części ze skrzynki i zasilają frezarkę CNC – zapewniając większą niezawodność procesu i bezawaryjną produkcję. Wszystko to udało się osiągnąć pomimo panującego braku wykwalifikowanych pracowników.
Dla austriackiej firmy, która produkuje części aluminiowe, metalowe i plastikowe, dość trudno jest znaleźć wykwalifikowaną siłę roboczą. Region Vorarlberg ma pełne zatrudnienie. Aby dalej się rozwijać, Jenny | Waltle musi zautomatyzować.
Początkowo firma zaczęła korzystać z konwencjonalnego robota przemysłowego i szybko zdała sobie sprawę, że potrzebuje bardziej elastycznego rozwiązania. „Gdy tylko zaangażowane są małe partie, liczy się prosta obsługa. Tylko w ten sposób możemy szybko zmodyfikować system do zarządzania nowymi zamówieniami. Wydajność jest drugorzędna” - wyjaśnia Sebastian Schuler, inżynier projektant w Jenny | Waltle.
Park maszynowy CNC dostawcy obsługuje partie o wielkości od 500 do 5000 sztuk. „Podczas Automatica 2016 dowiedzieliśmy się o Universal Robots. Intuicyjne wskazówki dla użytkownika i ogromna elastyczność technologii przekonały nas natychmiast”, wspomina Waltle.

Wraz z partnerem UR STB Steuerungstechnik Beck, Jenny | Waltle opracowała aplikację do zbierania pojemników na śmieci z dwoma cobots UR5. „Ręczne wstępne sortowanie komponentów nie było dla nas opcją. To tak naprawdę nie byłaby„ szczupłość ”- mówi Waltle, wyjaśniając decyzję stojącą za rozwiązaniem. W operacjach dwuzmianowych cobots obsługuje do 2400 części aluminiowych dziennie. Aby to osiągnąć, Jenny | Waltle zintegrowała system kamer 3D. Kamera zewnętrzna początkowo skanuje części aluminiowe i generuje trójwymiarowy zestaw danych – tzw. wykres punktowy. Umożliwia to pierwszemu cobot owi zidentyfikowanie złożonej struktury powierzchni, a także dokładnego położenia obiektów.

Wyposażony w chwytak próżniowy, cobot po wyjęciu części z pudełka bierze w nim udział. Dodatkowa oś na kołnierzu narzędzia umożliwia cobot bezkolizyjne i dokładne przenoszenie obrabianego przedmiotu. Aby zagwarantować precyzję chwytania, cobot wyrównuje część w tymczasowej tacy. Jeśli część pasuje prawidłowo, UR5 umieszcza ją w innej tacy. Stamtąd drugi cobot pobiera część i precyzyjnie umieszcza ją w zacisku hydraulicznym frezu CNC. Po przetworzeniu cobot usuwa części, a pierwszy UR5 ostatecznie umieszcza je w innym pudełku.
DANIEL WALTLE, Managing DirectorPrzemysł 4.0 jest na ustach wszystkich. Dzięki Universal Robots czerpiemy korzyści z dynamiki i dostosowujemy nasze procesy produkcyjne do przyszłości.

UR5 cobots można przekonwertować do zasilania maszyny CNC z nowymi częściami w mniej niż godzinę. W tym celu firma zaprojektowała modułowo stację roboczą współpracowników cobot. Zainstalowano kody programowe dla dwunastu różnych komponentów, które można natychmiast wywołać w systemie. Półki i urządzenia zaciskowe można łatwo wymieniać.

„Wzrost jakości, który osiągnęliśmy dzięki Universal Robots cobots, jest niesamowity. Nie mieliśmy złej części, odkąd zaczęliśmy z nich korzystać. Dzięki temu możemy zagwarantować naszym klientom wysoką jakość produktów, teraz i w przyszłości” - komentuje Waltle. Oprócz produkcji bezbłędnej, dostawca był w stanie zwiększyć produkcję w obszarze zastosowań o 11 procent w ciągu dwunastu miesięcy.
Tysiące firm polega na robotach współpracujących, aby...